Czym pachnie rodzicielstwo bliskości?

DSC08100Czy wiecie, że najbliższy tydzień to Międzynarodowy Tydzień Bliskości? Czas ten jest szczególnie ważny dla osób żyjących w duchu  rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia… Przybliżę Wam dziś troszkę teorii – o co w tej całej bliskości chodzi , a moją podporą będzie wspaniała książka, którą przeczytałam jakiś czas temu, a mianowicie „Księgę Rodzicielstwa Bliskości„.

ks

Rodzicielstwo bliskości (RB) to nic innego jak jedna z metod wychowawczych. Opracowana została przez małżeństwo Williama i Marthę Searsów, którzy spisali swoje spostrzeżenia i rady na temat opieki i wychowania dzieci w  duchu szacunku, miłości i wzajemnego zrozumienia. To nie tylko metoda wychowawcza, ale też styl bycia i wiecie, co mnie cieszy? Że coraz więcej osób dostrzega dobrodziejstwa, jakie niesie ze sobą RB.

DSC08093

SEARSOWIE WPROWADZILI TZW. SIEDEM FILARÓW RODZICIELSTWA BLISKOŚCI:

Po pierwsze: Bądź blisko od chwili porodu

Dowiedziono, że jak najczęstsze bycie razem począwszy od momentu narodzin, aż do szóstego tygodnia życia noworodka, buduje naturalną więź między matką, a dzieckiem. Na tej podstawie kształtuje się cała późniejsza relacja matka – dziecko. Opieka w pierwszych dniach życia jest więc niezwykle ważna, zarówno z punktu widzenia matki, która rozwija swoje zdolności do sprawowania opieki nad dzieckiem, wykorzystując przede wszystkim instynkt macierzyński, jak i dla maleństwa, które dzięki bliskości z rodzicielką, jest spokojne i uczy się życia w nowym nieznanym świecie.

Po drugie: Karm piersią

Searsowie określili karmienie piersią jako  „czytanie dziecka”. Naturalne karmienie uczy odczytywania mowy ciała niemowlaka. Jest to naturalny i pierwszy odruch dziecka, dzięki któremu zaspokojone są najważniejsze potrzeby małego człowieka. Zresztą o  karmieniu piersią nie będę się rozpisywać, bo moje zdanie znacie – tu 🙂

Po trzecie: Noś dziecko przy sobie

Częste noszenie, przytulanie wyzwala u dziecka tzw. stan czuwania, który sprzyja lepszemu przyswajaniu informacji z otaczającego świata. Dzieci noszone są spokojniejsze i szybciej uczą się nowych czynności (w stosunku do dzieci nienoszonych). O zaletach noszenia pisałam tu🙂

Po czwarte: Śpij przy dziecku

Współspanie minimalizuje lęk dziecka przed separacją i pomaga mu nauczyć się, że sen to przyjemny stan. Dodatkowo spanie przy dziecku pozwala wypocząć zarówno rodzicom, jak i dzieciom – wszyscy śpią spokojnie, nikt nie musi wstawać w nocy… Należy jednak pamiętać, że każda rodzina powinna wypracować sobie swój „nocny” system, dzięki któremu dzieci i rodzice będą czuli się dobrze. Aha, współspanie wcale nie oznacza, że dziecko każdą noc musi spędzać w łóżku rodziców, albo że musi to być cała wspólna noc…

Po piąte: Słuchaj płaczu swojego dziecka

Płacz jest pierwszą formą porozumiewania się ze światem małego człowieka. Wbrew powszechnej opinii nie jest narzędziem do manipulowania otoczeniem, a oznaką, że coś jest nie porządku. Rodzic powinien empatycznie reagować na płacz maleństwa i starać się wsłuchać w dziecko. Istnieje bowiem wiele rodzajów płaczu, myślę że każdy rodzic rozróżnia rodzaj płaczu swojej córki czy syna. Reagujmy, nie pozwólmy wypłakiwać się uspokojenia! To wcale nie działa dobrze na dziecko, a wręcz przeciwnie – sprawia że staje się niekochane, niezrozumiane, strachliwe… Dowiedziono, że nieukojony płacz  źle wpływa na rozwój komórek nerwowych i niweluje połączenia komórek mózgowych.

Po szóste: Wyznaczaj granice

Pamiętaj, że macie dążyć do wzajemnego szacunku i zrozumienia. Ty – Rodzic jesteś tak samo ważny jak Dziecko. Bo jeśli Ty będziesz  szczęśliwy, to i Twoje dziecko takie będzie… Staraj się więc jasno ustalać zasady funkcjonowania w Waszym domu.

Po siódme: Wystrzegaj się „dobrych rad”

Naucz się stawiać granicę osobom wtrącającym się w wychowanie Twojego dziecka. To Ty jesteś rodzicem i to Twoje jest dziecko. Ty więc ustalasz zasady panujące w Twoim domu J Searsowie mówią wprost: „strzeż się „trenerów” – uważaj na osoby, które mówią np. niech się wypłacze, to tylko dziecko; Nie noś bo się przyzwyczai, itd. …

DSC08109DSC08097

Jednak wiecie, co najbardziej podoba mi się w „Księdze Rodzicielstwa Bliskości”? Jej autorzy na każdym  kroku przypominają, że RB to tylko pewna droga, której nie musisz trzymać się dokładnie – nie każdy filar RB musi być realizowany, bo nie o to tutaj chodzi. Każdy ma prawo wybrać swoją drogę rodzicielstwa. Najważniejszy jest cel, czyli DZIECKO. Staraj się do niego zbliżyć maksymalnie, a potem bądź bliskim towarzyszem przez całe życie…
_____________________________________________________________

Outfit:

Ala:

  • Czapeczka H&M
  • Bluza Lupilu
  • Leginsy H&M
  • Buciki RenBut

Chusta:

  • Chusta Womar Eco Zaffiro N17

Żona, mama, chustoświrka, miłośniczka fotografii, zakupów i dobrego jedzenia... Smakuję życie i wyrywam z niego najlepsze kąski. Witam Cię i zapraszam do mojego mikroświata...