Dlaczego warto czytać małemu dziecku…

Od zawsze bardzo lubiłam książki. Będąc dzieckiem z ochotą i zaciekawieniem słuchałam bajek czytanych mi przez mamę, później, kiedy już nauczyłam się czytać, sama pochłaniałam książki. Niektóre – te ulubione- po kilka razy. Miłość ta została mi do dziś, jednak będąc mamą, niestety nie mam czasu na samotne zatracenie się w lekturze. Mimo wszystko książki są codziennym towarzyszem mojego życia, bo każdego dnia czytamy na głos naszej latorośli. Myślę więc, że przeczytanie 52 książek w 2015 roku nie będzie dla nas wyzwaniem nie do spełnienia. Jak więc mawiał Barney Stinson Challenge Accepted 🙂

DSC02737

Czy naprawdę warto czytać dziecku od urodzenia? 

Oczywiście! Dziecko zaczyna słyszeć już w łonie matki, zatem po narodzinach jest gotowe do słuchania i poznawania świata. Mózg maleństwa rozwija się intensywnie w pierwszych miesiącach życia, każdego dnia powstają setki połączeń neuronowych. Rodzic może wspierać ten naturalny rozwój, poprzez stymulowanie go dodatkowymi bodźcami, np. codziennym czytaniem książek. Dlatego od samego początku warto czytać dziecku proste teksty, najlepiej rymowane, wpadające w ucho. Zanim mały człowiek zacznie mówić, uczy się rozumieć mowę. Im więcej słów dziecko pozna, tym bogatszy będzie jego słownik bierny, który z biegiem czasu przekształci się w mowę. Czytanie z niemowlakiem powinno pobudzać wiele zmysłów na raz, a więc oprócz słuchu także wzrok (kolorowe ilustracje), a nawet dotyk(np. różne faktury kart książki) czy zapach (np. pachnące strony). Warto pobawić się głosem, zmieniać barwę i intonację, to jeszcze bardziej zainteresuje nasze maleństwo i sprawi, że wspólna lektura będzie jedną z ulubionych czynności. Podczas czytania, które staje się codziennym rytuałem, dajemy dziecku poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Sprawiamy, też że dziecko staje się jeszcze bardziej ciekawe świata.

Raz w tygodniu, będziemy pokazywać Wam, wybraną przez nas wartościową książkę dla dzieci i nie tylko. Dołączcie do nas – 1 książka na tydzień to naprawdę nie wiele 🙂

DSC02736

Więcej o akcji CZYTANIE TO WYZWANIE

Czytanie to wyzwanie - final

W ciągu całego roku pokażcie nam swoje 52 dziecięce książki.
To zaledwie jedna książka na tydzień, choć jesteśmy pewne, że w 2015 roku przez Wasze ręce przewinie się znacznie więcej tytułów.
Pokażcie nam 52 książki. Na blogu, Instagramie,  na Facebook’u. Tam gdzie Wam wygodnie. Dajcie znać, co przeczytaliście Waszym dzieciom i dlaczego. Może książka jest fascynująca? Dziecko samo ją wybrało? Ma rysunki Waszego ulubionego ilustratora? Chcecie, żeby inni ją przeczytali? Pokażcie nam, podzielcie się z nami.

I najważniejsze! To nie wyścig, kto pierwszy czy kto więcej. Stawiamy na jakość a nie na ilość.
CZYTANIE TO WYZWANIE  ma być pomocą dla Was-poszukiwaczy dobrej literatury dziecięcej.
Może pod koniec roku uda się nam wspólnie stworzyć ranking najchętniej czytanych książek? Może znajdziemy takie, których historie porwały nawet nas rodziców, choć nie chcieliśmy im dać nawet szansy?

Czytanie to wyzwanie?
CHALLANGE ACCEPTED!!!

Dajcie nam znać, że wchodzicie w akcje. Napiszcie do nas na adres:

  • atsonia85@gmail.com
  • miejskiewiejskie@gmail.com
Zgłoście się na grupę FB:
I pamiętajcie o:
  • #czytanietowyzwanie
Będzie nam łatwiej się odnaleźć, podyskutować, zaprzyjaźnić.

 

 

Żona, mama, chustoświrka, miłośniczka fotografii, zakupów i dobrego jedzenia… Smakuję życie i wyrywam z niego najlepsze kąski. Witam Cię i zapraszam do mojego mikroświata…