Kalendarz adwentowy DIY

Boże Narodzenie to czas wyjątkowy. Nie oszukujmy się, od kilku lat wzmaga się tendencja do całkowitego skomercjalizowania tych pięknych Świąt. Już w październiku pojawiają się mikołajkowe reklamy, dekoracje, a cała otoczka zostaje spłycona do zakupu prezentów i karpia na wigilijny stół (oczywiście w promocyjnej cenie). Chciałabym moim dzieciom pokazać prawdziwe oblicze tych cudownych dni. Wykorzystuję ku temu okres radosnego oczekiwania na narodziny Jezusa, czyli adwent. Idealnym środkiem do zwrócenia uwagi, że coś ważnego niedługo nadejdzie, jest kalendarz adwentowy.

Tradycja tworzenia kalendarzy wywodzi się z Niemiec. Na początku ludzie odliczali dni do Świąt Bożego Narodzenia poprzez zaznaczanie kresek kredą na drzwiach swoich domów lub codzienne palenie świec. W XX wieku pojawiły się kalendarze zawierające czekoladki na każdy dzień adwentu, które szybko zyskały sporą popularność, nie tylko wśród osób wierzących. Tak więc przez cały okres adwentu (zwyczajowo przyjęło się 24 dni, choć w zależności od roku, czasem wypada ich więcej), codziennie otwiera się jeden element kalendarza, dzięki czemu w jasny sposób widzimy upływający czas, jesteśmy w stanie skupić się na przygotowaniach do świąt, poza tym nasza ekscytacja rośnie z dnia na dzień, kiedy widzimy, że TEN DZIEŃ zbliża się wielkimi krokami.

Aktualnie na topie są kalendarze DIY, w których chowa się praktycznie wszystko od herbaty, przez kosmetyki, roślinki, książki, zabawki, a nawet pieniądze (które później można przekazać na jakiś szczytny cel). Spójrzcie tylko jakie cuda tworzą ludzie:

źródło: pinterest.com

U nas w domu kalendarz adwentowy z prawdziwego zdarzenia pojawił się dopiero raz (rok temu). Poukrywałam w nim drobne zabawki ( figurki Sylvanian Families, laleczki Sonny Angel, mini książeczki). Dwuletnia wówczas Alunia miała ogromną frajdę z codziennego otwierania paczuszek, jednak nie była jeszcze na tyle świadoma następstwa czasu, żeby wiedzieć, że na końcu nastąpią Święta Bożego Narodzenia, które będziemy wspólnie celebrować. Obecnie podchodzi do tematu bardzo poważnie, jest zainteresowana tematyką narodzin Jezuska, z wielką radością czeka na słodycze i upominki, które otwierać będzie każdego ranka. Praktycznie od dwóch miesięcy (kiedy tylko w sklepach czy w telewizji pojawiły się motywy świąteczne) dopytuje, kiedy w końcu nasz kalendarz będzie gotowy.

Postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym i przygotowałam nie tylko mini podarunki, ale także zadania na każdy dzień, z których moje dziewczynki mają się wywiązać, inaczej nie będą mogły poznać zawartości kolejnej skarpetki. Ups. Wygadałam się – tak, nasz kalendarz to 24 filcowe skarpetki Świętego Mikołaja. Każda z ekstra zawartością.

Kalendarz zawiera zestaw Szkoła Playmobil podzielony na części. W pierwszym dniu w skarpecie dziewczynki znalazły list, który możecie pobrać i wykorzystać we własnych domach! W liście znalazły m.in. wskazówki, gdzie znaleźć pierwszy prezent – czyli korpus szkoły. W kolejne dni adwentu w paczuszkach znajdą drobne elementy typu ławeczki, tablica, kreda i inne przedmioty, które potrzebne są w szkole, budowa zakończy się w Wigilię. W międzyczasie w kalendarzowych upominkach znajdą też styropianowe bombki do własnoręcznego udekorowania, mydełka, spinki do włosów i oczywiście łakocie.

A teraz najważniejsza część, czyli zadania codzienne. Na małych karteczkach wypisałam zestaw prostych czynności, które umilą nam oczekiwanie na Święta i wprowadzą do domu magiczną atmosferę. Dodatkowo natknęłam się na wspaniały zestaw kart pracy związanych stricte z adwentem i historią przyjścia na świat Jezusa. Znajdziecie je tutaj. Naprawdę polecam przed Świętami przerobić je z własnym dzieckiem.

A teraz małą niespodzianka!

Specjalnie dla Ciebie przygotowałam zestaw zadań na cały okres adwentu oraz list od Świętego Mikołaja, który wprowadzi Wasze dzieci w świąteczny klimat. Wystarczy kliknąć w link i pobrać plik na swój dysk. Jeśli nie masz czasu na stworzenie wymyślnego kalendarza, weź zwykły słoik, wydrukuj i wytnij zadania na poszczególne dni, złóż karteczki i wrzuć je do słoja. Codziennie wylosuj jedną karteczkę z zadaniem do wykonania. Całość zajmie kilka minut, a efekt będzie wspaniały.

                      

Adwentowe zadania na każdy dzień

klik

 

List od Świętego Mikołaja


klik

 

PS. Naszą przygodę z kalendarzem możecie śledzić codziennie na instastory

Warto wprowadzić w domu tą piękną tradycję i stworzyć własny kalendarz adwentowy. A ten magiczny, grudniowy czas przybliży szczególnie dzieciom, o co w tym wszystkim chodzi… Że nie tylko choinki i prezenty się liczą, ale coś o wiele ważniejszego…

___________________________________________________________________________________________________________________________________

Ten blog powstał na pamiątkę dla moich kochanych córek. Jeśli też chcesz coś dla nich zrobić:

– zostaw komentarz, będzie mi bardzo miło jeśli dowiem się, że ktokolwiek czyta moje wypociny;

– udostępnij ten wpis, żeby pokazać go światu;

– polub blogzesmakiem na Facebooku;

– zaobserwuj nasz dziennik – niecodziennik na Instagramie;

To nic nie kosztuje, a wiele dla mnie znaczy. Dziękuję 🙂

Żona, mama, chustoświrka, miłośniczka fotografii, zakupów i dobrego jedzenia… Smakuję życie i wyrywam z niego najlepsze kąski. Witam Cię i zapraszam do mojego mikroświata…