Mata edukacyjna DIY

Dzisiaj troszkę o moim rękodziele z czasów ciąży, kiedy to miałam dużo czasu, żeby zrobić „małe co nieco”. Pomysł własnoręcznie wykonanej maty edukacyjnej dla maluszka pojawił się, kiedy to wypatrzyłam w internecie prześliczną matę firmy Sterntaler. Niestety mata okazała się być bardzo droga, stwierdziłam więc, że nie ma co przepłacać. Udało  mi się zdobyć starą matę, którą postanowiłam przerobić. W tamtym czasie nie planowałam jeszcze pisać bloga, więc niestety nie mam zdjęć z poszczególnych etapów tworzenia. Postaram się jednak słownie opisać poszczególne kroki.

DSC03061

 

  • Pierwszym krokiem było zaplanowanie maty na papierze. Rozrysowałam motyw, który wybrałam. Zależało mi, aby mata nawiązała do jeżyka Isidora z bijącym sercem, którego moje dzieciątko otrzymało od babci, jak tylko dowiedziała się o jego istnieniu. Oryginał wygląda tak:
  • Sterntaler-Zaglowek-podrozny-jezyk-Isidor-9m_Sterntaler,images_zdjecia,13,34124_2activity-decke_isidor_sterntaler_detail
  • Kolejno zaopatrzyłam się w potrzebne materiały, głównie polar i plusz. Materiały kupowałam w sklepie z resztkami, oprócz tego udało mi się dostać tanie polarowe koce w Auchanie ( bodajże po 10 zł za sztukę). Ich fragmenty stały się tłem maty. Na jeża specjalnie wybrałam puchaty materiał imitujący igły, żeby dzidziuś miał różnorodność faktur do wyboru. Dodatkowo użyłam kolorowej taśmy ozdobnej (w jeżyki) zakupionej w pasmanterii.
  • Następnie wykroiłam wszystkie elementy (przyznam szczerze, ze była to dla mnie najtrudniejsza czynność, dużo pomogła mi przy tym moja mama 🙂 ) i ułożyłam wzór na moim podłożu, czyli starej macie, która stała się idealnym wypełnieniem całości. Poszczególne elemnty przyfastrygowałam do podłoża przy użyciu igły i nitki.
  • Ostatnią, bardzo pracochłonną czynnością było przyszywanie poszczególnych elementów. Matę szyłam przy pomocy maszyny do szycia. Po kilku dniach pracy mata była gotowa i czekała na małą użytkowniczkę.

DSC03063 DSC03064 DSC03065

  • Pałąki ze starej maty obszyłam nowym materiałem. Na zawieszkach można zaczepiać różnorodne zabawki, w zależności od upodobań dziecka. Jak widać na załączonym obrazku można wykorzystać praktycznie wszystko – u nas, kawałek wstążki, którym Alunia bardzo się zainteresowała.

DSC03110 DSC03113

 

Nie jest to może profesjonalna zabawka z atestem międzynarodowym, ale za to wykonana samodzielnie, od serca i z wielką starannością, bo przecież dla własnej Córuni. Polecam wszystkim własnoręczne wykonywanie zabawek, po pierwsze są one bardzo oryginalne, stworzone specjalnie z myślą o konkretnym dziecku, a poza tym nie rujnują kieszeni rodziców.

Żona, mama, chustoświrka, miłośniczka fotografii, zakupów i dobrego jedzenia... Smakuję życie i wyrywam z niego najlepsze kąski. Witam Cię i zapraszam do mojego mikroświata...

  • Dżoana Ka

    Moja zdolna:)..potrzebuję pomocy z drzewem na ścianie!