Śpiewać każdy może… a nawet niemowlak

Śpiewać każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej…brzmią słowa przeboju. Każdy, a więc nawet niemowlę, choć wydaje się to niemożliwe, a jednak…Muzyka w życiu moim i mojej rodziny zawsze zajmowała szczególne miejsce, u nas  śpiewa i gra się z każdej okazji i bez okazji też. Ponadto muzyka leci z głośników niemal na okrągło. Dzisiaj więc opowiem bliżej o wspomnianym przeze mnie w przepisie na spokojne dziecko wpływie muzyki na maluszka (tu).

2122-Muzykoterapia_dla_niemowlat_muzyka_pomaga

fot. nuevagenesis.blogspot.com

Udowodniono, że muzyka obniża stres u dziecka, powoduje, że maluszki lepiej śpią i zdrowiej rosną.

Będąc w ciąży codziennie słuchałam muzyki. Nie tylko klasycznej, która jest szczególnie polecana kobietom w stanie błogosławionym i niemowlakom, ale także muzyki reggae, spokojnego rocka i przebojów dziecięcych. Razem z mężem, który na marginesie ma naprawdę niepowtarzalny głos, śpiewaliśmy kołysanki i piosenki naszej nienarodzonej kruszynce. Dziecię więc przyzwyczajone było od samego początku do dźwięków i melodii. Jak tylko Ala się urodziła, wszystkie czynności, które przy niej wykonywaliśmy, okraszone były stosowną piosenką, istniejącą bądź też wymyśloną. Tak też powstał  np. nasz przebój kąpielowy, Plumado plumado, który śpiewamy podczas każdej kąpieli i wiele innych. Ponadto codziennie śpiewam z Alunią melodie różnych znanych piosenek, starając się bardzo wyraźnie artykułować sylaby la la, ma ma, ba ba, ta ta, da da. Już w drugim miesiącu życia, dzidzia zaczęła otwierać buźkę w momencie, kiedy ja śpiewałam la la la. W 3  miesiącu nasza mała zaczęła śpiewać! Teraz robi to codziennie, czasem po cichu podczas zabawy, innym razem bardzo głośno. Zdarza się, że muzykujemy z całą rodzinką, innym razem słucha, jak mama, tata czy wujkowie grają na jakimś instrumencie. Jest wtedy bardzo radosna, reaguje wręcz euforycznie.

Mała,  trzymiesięczna Alunia wyśpiewuje swoją piosenkę w duecie z mamą. Zobaczcie sami, ile dobra niesie ze sobą wspólne muzykowanie:

Śpiewajcie więc swoim maluszkom, nieważne jak, nie chodzi tu przecież o profesjonalizm, tylko o kontakt z dzieckiem i muzyką. Bo dla małego człowieka najpiękniejszym głosem, jest właśnie głos mamy lub taty. Efekty domowej muzykoterapii nadejdą, zanim się obejrzycie…DSC03729

Żona, mama, chustoświrka, miłośniczka fotografii, zakupów i dobrego jedzenia... Smakuję życie i wyrywam z niego najlepsze kąski. Witam Cię i zapraszam do mojego mikroświata...