Hip hip hurra! To już rok…

DSC08007To już rok odkąd zaczęłam pisać blogzesmakiem. Dokładnie 365 dni temu w Internecie pojawił się wpis Baboletnie powitanie , którym rozpoczęłam moją przygodę z blogowaniem. Pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni…Pisanie jest moją odskocznią od codzienności, dodatkowym zajęciem, pasją… Co się zmieniło przez ten czas? Na pewno zdobyłam wiele nowych doświadczeń, jako mama bardzo rezolutnej małej damy. Dowiedziałam się też, ile czasu i energii trzeba poświęcić, żeby powstało coś wartościowegp. Aha… i na koniec dodam jeszcze, że wróciłam do pracy zawodowej, jestem więc teraz mamą pracującą nie tylko w domu, ale i poza nim 🙂 Czasu mniej, ale to wcale nie oznacza, że porzucę wirtualny świat. Pomysłów w mojej głowie siedzi mnóstwo i mam nadzieję, że już niedługo wezmę się za ich realizację.

Z okazji naszej małej rocznicy jeszcze w tym tygodniu ruszy konkurs, w którym będzie można wygrać coś naprawdę ekstra 🙂 Dowiecie się niebawem…

Żona, mama, chustoświrka, miłośniczka fotografii, zakupów i dobrego jedzenia… Smakuję życie i wyrywam z niego najlepsze kąski. Witam Cię i zapraszam do mojego mikroświata…